W Nadleśnictwie Resko trwa właśnie coroczna kontrola upraw leśnych, nazywana w branży #ocenaupraw. Z pozoru wygląda to jak bieganie po młodniku, ale w rzeczywistości to precyzyjna praca hodowlana.
Na czym polega ocena upraw?
Leśnicy sprawdzają dwa kluczowe parametry. Pierwszy to stopień pokrycia powierzchni przez drzewa – czyli jak gęsto rośnie młode pokolenie lasu. Drugi to przydatność hodowlana drzew, która uwzględnia objawy chorobowe oraz uszkodzenia mechaniczne.
Kontroli podlegają przede wszystkim uprawy 5-letnie, zarówno te założone z sadzenia, jak i powstałe w wyniku odnowienia naturalnego.
Kto bierze udział w ocenie?
W działania zaangażowani są m.in. starszy specjalista Służby Leśnej Leszek Simonowicz oraz leśniczy leśnictwa Ługawina Łukasz Miłek. To oni na co dzień pochylają się nad każdym fragmentem młodego lasu, by ocenić jego kondycję i perspektywy wzrostu.
Ocena upraw to nie tylko obowiązek administracyjny – to podstawa planowania przyszłych zabiegów pielęgnacyjnych i ochronnych. Dzięki regularnym kontrolom leśnicy mogą wcześnie reagować na choroby, szkody od zwierzyny czy niekorzystne warunki siedliskowe.
Więcej o pracy leśników można śledzić pod hasłami #hodowlalasu, #pracaleśnika i #gospodarkaleśna.
Źródło: Nadleśnictwo Resko
Fot. Pexels / Ron Lach

